Sportowo Blog
Just another WordPress.com weblog

A teraz trochę historii…

Piłkę kopano od najdawniejszych czasów. Można się spierać, czy pierwsi zabawiali się nią starożytni Chińczycy, Japończycy czy Egipcjanie. Wiemy, że czas umilano sobie kopaniem zarówno w antycznej Grecji jak i Rzymie, piłkę znali Aztekowie, Inkowie oraz Majowie, nie brzydzili się nią także cywilizowani Europejczycy.

Anglia – kolebka futbolu

Podwaliny pod rozwój nowoczesnego futbolu położyła jednak Anglia. W wieku XVII oraz XVIII stanęła ona u szczytu swego rozwoju militarnego, umysłowego a zwłaszcza przemysłowego.Klasa robotnicza stała się najliczniej reprezentatywną warstwą społeczną – to właśnie tutaj football był najpopularniejszy, ale nie gardzili nim studenci i ludzie wykształceni. W początku XIX wieku do coraz liczniej powstających szkół publicznych (m.in. Harrow, Eton, Charterhouse, Winchester, Westminster, Shrewsbury) ów dyscyplinę wprowadzono do programów szkolnych. Futbol w tych szkołach przybierał różne formy – z czasem uwydatniał się szkielet przepisów dotyczących gry w futbol – każdy inny w poszczególnej szkole. By móc rozgrywać międzyszkolne mecze postanowiono ujednolicić przepisy. Próby takiej dokonano w roku 1846, jednak czas pokazał, że football iść musiał w dwu różnych kierunkach: piłkę nożną, gdzie głównym postulatem był zakaz łapania piłki rękami, oraz rugby, które bliższe było tradycyjnym metodom gry.

24 października 1857 roku jeden z istniejących już wtedy klubów futbolowych ogłosił “Rules & regulations” dotyczących zasad gry w piłkę – jedna z nich mówiła, iż piłki nie można dotykać rękami. Był to klub powstały w 1855 roku w górniczym miasteczku – Sheffield i nazywał się Sheffield Football Club. Siłą rzeczy, jest to najstarszy piłkarski klub na świecie. Datę tę uznaję za oficjalny początek piłki nożnej.

20 lipca 1871 sekretarz generalny The F.A. zaproponował rozgrywki dla wszystkich klubów zrzeszonych w związku pod patronatem The F.A.. Tak narodziły się najstarsze narodowe rozgrywki piłkarskie na świecie – The F.A. Cup. W pierwszym sezonie wzięło udział 15 klubów. W finale tych rozgrywek Wanderers zwyciężyli Royal Engineers 1-0 przy liczbie 2,000 widzów.

Mistrzostwa Wielkiej Brytanii

W roku 1872 powstała druga futbolowa federacja świata – federacja szkocka, i jeszcze tego samego roku w Glasgow rozegrano pierwszy historyczny mecz międzypaństwowy Szkocja-Anglia. Nikt wówczas nie strzelił gola, jednak tradycją już zostało, że rok w rok te dwa najstarsze reprezentacje świata potykały się raz w Anglii, a powtórny raz na ziemi szkockiej. W kolejnym sezonie Anglicy odnieśli swój pierwszy w historii tryumf w meczu reprezentacyjnym (wygrali ze Szkotami 5:4), jednak rok później polegli 1:2. W 1879 do potyczek tych przyłączyła się Walia, a w 1882 Irlandia Północna.

Te cztery kraje brytyjskiej Korony postanowiły rozegrać między sobą Mistrzostwa Wielkiej Brytanii (British Championship). Zaprzestano meczów towarzyskich i kibice zaczęli entuzjazmować się owymi elitarnymi rozgrywkami, które ruszyły w roku 1884. W grupie czterech zespołów rywalizował każdy z każdym bez rewanżów, punktując za zwycięstwo dwa oczka, za remis zaś jeden. Pierwszym mistrzem Wysp została w 1884 reprezentacja Szkocji i – bez cienia przesady – można ją nazwać pierwszym piłkarskim teamem świata…

1888-1900 Pierwsza liga piłkarska

W lipcu 1885 w futbolu angielskim wprowadzono zawodowstwo, a Wiliam McGregor (na zdjęciu), jeden z członków zarządu klubu Aston Villa, zaczął namawiać działaczy największych klubów, by utworzyć zawodową ligę piłkarską.

17 czerwca 1888 roku w hotelu Royal w Manchesterze spotkali się przedstawiciele 12 klubów: Accrington, Bluckburn Rovers, Bolton Wanderers, Burnley, Derby County, Everton, Notts County, Preston North End, Stoke City, West Bromwich Albion, Wolverhampton Wanderers i właśnie Aston Villa. To właśnie one utworzyły najstarszą ligę piłkarską na świecie, a McGregorowi powierzono funkcję jej prezesa. Wiliam sprzeciwiał nazwaniu jej ligą angielską, gdyż miał nadzieję, że wkrótce przyłączą się do niej kluby szkockie. Pomylił się, lecz wymyślona przez niego liga ruszyła już we wrześniu 1888, i to za poparciem The FA. Dniem rozgrywek ligowych (przez 84 lata!) była wyłącznie sobota.

Tymczasem pierwszą ligową bramkę strzelił Jack Gordon z Preston North End, a jego zespół przez wszystkie 22 mecze sezonu nie znalazł pogromcy. Najjaśniejszym punktem drużyny był center napadu Johnny Goodall (ur. 1863), 14-krotny reprezentant Anglii, jej kapitan w latach 1891-95, uważany do dziś za pierwszą wielką gwiazdę The Football League. W tym pionierskim sezonie 1888/89 zdobył z klubem Mistrzostwo Anglii, ponadto Puchar Anglii, a sam z 21 bramkami został królem strzelców! W kolejnym sezonie Preston udaje się obronić tytuł, ale Goodall żegna się z zespołem i przechodzi do Derby County, gdzie zostaje jego kapitanem.

1900-1914 Pierwsi mistrzowie olimpijscy

W każdym dobrym opracowaniu poświęconym historii piłki nożnej znajdziemy informację, że w 1900 roku po raz pierwszy futbol zagościł na olimpijskiej arenie. Rzeczywiście, już na drugiej olimpiadzie w Paryżu wśród olimpijskich dyscyplin znalazła się piłka nożna. Wciąż jednak wielu historyków sportu odnosi się do tego faktu z dystansem. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: w turnieju tym wzięły udział tylko… 4 drużyny, z czego 2 nie zostały nawet uwzględnione w końcowej klasyfikacji. Także sędziowanie pozostawiało wiele do życzenia. Mecz pomiędzy drużyną Frankfurtu nad Menem i Francją przedłużony został o 20 minut, dzięki którym gospodarze zdołali odrobić kilkubramkową stratę i wygrać spotkanie. Ostatecznie pierwsze miejsce wywalczyła Wielka Brytania (reprezentowana przez FC Upton Park z Londynu), drudzy byli Francuzi (Union Fran?aise de Sports Athlétiques). Poza klasyfikacją znale?li się Niemcy i Belgowie, gdyż uznano, że reprezentowali oni kluby, a nie barwy narodowe. Turniej rozgrywany w 1904 roku w St. Louis także nie cieszył się z dużym zainteresowaniem. Nie wzięła w nim udziału żadna drużyna ze Starego Kontynentu. Powód był prozaiczny – wysokie koszty podróży przez Atlantyk. Rozegrano tylko pokazówkę, gdzie miejscowy St.Rose of St.Louis przegrał z kanadyjskim Galt F.C.

Tymczasem w Paryżu, dokładnie 21 maja 1904 roku, związki z siedmiu państw (Francja, Belgia, Dania, Holandia, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria) założyły The Fédération Internationale de Football Association (FIFA), czyli Międzynarodową Federację Piłki Nożnej, a jej pierwszym prezydentem został Francuz Robert Guerin. W roku 1905 do FIFA wstąpiła angielska The F.A., a rok później jej drugim prezydentem został Anglik, Daniel Burnley Woolfall. W ten sposób uznano prym Wyspiarzy w światowym futbolu. Oczywiście korzyść z tego była obopólna – pozostali członkowie FIFA uczyli się futbolu z samego żródła!

W 1908 w Londynie futbol oficjalnie zagościł na olimpijskiej arenie. I amatorzy z Wielkiej Brytanii, których prowadził kapitan John Vivien Woodward, potwierdzili że futbol brytyjski jest najlepszy na świecie. Na inaugurację turnieju rozgromili Szwecję aż 12:1, a w półfinale rozjechali Holandię 4:0! W finale, z Danią, pierwszego gola zdobył Chapman (20 minuta), a na początku drugiej połowy wynik ustalił Woodward i Brytyjczycy zostali pierwszymi mistrzami olimpijskimi! Cztery lata póżniej, na Igrzyskach Olimpijskich w Sztokholmie, Woodward i spółka znowu są bezkonkurencyjni. W ćwierćfinale z Węgrami sześć(!) goli zdobył Harold Walden, a Wielka Brytania wygrała 7:0. Półfinał z Finlandią był formalnością (4:0), a finał, znowu nad Duńczykami, wygrali 4:2 (Hoave 2, Berry, Walden). Vivien Woodward to pierwszy tak powszechnie znany w świecie piłkarz. Był zdecydowanie najlepszym graczem od czasów samego Steve’a Bloomera. Kończąc swą karierę w reprezentacji zawodowców 13 marca 1911 roku meczem z Walią (3-0) miał na swoim koncie 29 goli w 23 meczach – a więc więcej niż sam Bloomer! Dodając do tego 44 gole w 39 meczach reprezentacji amatorów dostajemy zawrotną liczbę 73 goli – nikt wówczas nie mógł pochwalić się większym reprezentacyjnym dorobkiem! W czerwcu 1914, przeciwko Szwecji (5:1), Woodward rozegrał swój ostatni mecz i strzelił swą ostatnią bramkę dla reprezentacji. Jeszcze tego samego miesiąca w Sarajewie w zamachu zginął austriacki następca tronu arcyksiążę Ferdynand z małżonką i był to główny powód wybuchu Wielkiej Wojny. Trwała ona cztery lata i nazwano ją pierwszą wojną światową. W roku zakończenia wojny (1918) zmarł prezydent FIFA Woolfall a niedługo po tym Anglia weszła w konflikt z FIFA dotyczący rozgraniczenia zawodowców i amatorów. Skończył się on wystąpieniem wszystkich krajów brytyjskich z tej organizacji i ich zatopieniem w błogim splendid isolation

1923-1930 Urugwaj – pierwszy mistrz Świata

W latach 1923-24 swój czwarty i piąty tryumf w Copa America zanotowali piłkarze Urugwaju. Trzon drużyny stanowili piłkarze, którzy zadebiutowali w 1923 roku. A więc fenomenalny stoper José Nasazzi, bajeczny pomocnik José Andrade oraz niezwykle bramkostrzelna para napastników: Pedro Céa i najmłodszy z towarzystwa, 18-letni Pedro Petrone.

Urugwaj – mistrz olimpijski (1924)

Tak zestawiona drużyna Celestes, wzmocniona legendarnym Angelo Romano (jedyny który jako piłkarz zdobywał Copa America pięciokrotnie!) oraz Hectorem Scarone (najlepszy strzelec kadry) udała się w 1924 roku – jako pierwsza drużyna z Ameryki Południowej – do Europy. Celem była olimpiada w Paryżu. I tam nieznani nikomu południowcy zrobili prawdziwą furorę! Ograli Jugosławię (7:0), USA (3:0), Francję (5:1), Holandię (2:1), a w finale Szwajcarię (3:0). W tym ostatnim spotkaniu gole strzelali: Pedro Petrone, Angel Romano oraz Pedro Céa. Ten ostatni z sześcioma bramkami został królem strzelców imprezy, a najlepszym graczem paryska prasa obwołała José Leandro Andrade, nazywając go “czarnoskórym wirtuozem”. Ursusi objawili Europie nieznany futbol – szybki, finezyjny, oparty na krótkich podaniach, grze ciałem i nienagannym dryblingu. Tym jednym turniejem rozkochali Paryż w futbolu…

Na kolejnych igrzyskach w Amsterdamie (1928) pojawiły się dwie reprezentacje południowe: obrońcy trofeum – Urugwaj oraz Argentyna. Drużyny te spotkały się w ścisłym finale, który rozegrany 10 czerwca nie przyniósł rozstrzygnięcia (1:1).Trzy dni później mecz powtórzono. Pierwszego gola dla Urugwaju zdobył Roberto Figueroa, lecz szybko wyrównał Luis Monti. Tuż przed końcem celnie strzelił jednak Hector Scarone i, jak się okazało, był to gol dający Urugwajowi drugie mistrzostwo olimpijskie.
Jeszcze tego samego roku, podczas olimpiady w Amsterdamie, prezydent FIFA Jules Rimet zwołał kongres przyznający Urugwajowi właśnie prawo organizacji pierwszych, historycznych Mistrzostw świata, oczywiście pod egidą FIFA.

Urugwajczycy nie ulękli się nawet krachu na giełdzie nowojorskiej w 1929. W ekspresowym tempie wznieśli reprezentacyjny Estadio Centenario. Niestety, turniej nie miał najsilniejszej obsady: brak krajów brytyjskich, w tym uważanej za największą potęgę futbolu  Anglię oraz wspaniałego austriackiego Wunder Teamu(zawodowstwo w Austrii już od 1925!). Faworytów wśród 13 występujących państw widziano w Urugwaju i Argentynie  najlepszej w Copa America w 1927 i 1929 (pokonała tam … Urugwaj 2:1). Tuż przed turniejem gospodarze doznali osłabienia  za opuszczenie zgrupowania usunięto z drużyny dwukrotnego mistrza olimpijskiego, bramkarza Andrésa Mazalego, choć chciał on tylko zajrzeć do swego domu.

W finale 30 sierpnia 1930 roku spotkały się właśnie Urugwaj i Argentyna. W obu krajach wywołało to niesłychane emocje i napięcie bliskie wojnie. Dla sąsiadów zza miedzy przeznaczono 20 tysięcy biletów, co było powodem oburzenia w Buenos Aires. Podniosły się okrzyki zwycięstwo albo śmierć!?. Pierwsza połowa należała do Argentyńczyków (2:1), lecz podbudowani spokojną przemową swego kapitana José Nasazziego . Ursusi panowali w drugiej połowie niepodzielnie. I to oni zdobyli Puchar Rimeta.

Szkielet drużyny, która zdobyła tytuł pierwszego mistrza świata stanowili mistrzowie olimpijscy z 1924 i 1928 roku: obrońca José Nasazzi, pomocnik José Leandro Andrade oraz napastnicy:  Hector Starone i  Pedro Céa .

URUGWAJ: Ballestrero  Nasazzi, Mascheroni  Andrade, Fernandez, Gestido  Dorado, Scarone, Castro, Cea, Iriarte.

Wicemistrzami świata zostali wicemistrzowie olimpijscy z Amsterdamu (1928): Fernando Paternoster, Juan Evaristo, Luis Monti, a najlepszym graczem imprezy wybrano króla strzelców  Guillermo Stabile, który był odkryciem tych mistrzostw.

Jedna odpowiedź do “A teraz trochę historii…”


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.